TWÓJ KOSZYK

Koszyk jest pusty
ksiazka tytuł: Po co literatura jeszcze jest? - 06 Zawsze fragmenty autor: Stefan Szymutko
FORMY I KOSZTY DOSTAWY
  • 0,00 zł
Produkt w wersji cyfrowej - więcej informacji tutaj

Po co literatura jeszcze jest? - 06 Zawsze fragmenty

Pisma rozproszone
Wersja elektroniczna (brak aktualizacji)
Wydawnictwo: Uniwersytet Śląski
ISBN: 978-83-8012-015-0
Wydanie: 1, 2014 r.
Język: polski

Dostępność: dostępny
5,00 zł 4,50 zł
eKsiążka (Watermark)
PDF

Publikacja Format Wydanie Cena
eKsiążka pdf 1, 2014 r. 5,00 zł
eKsiążka pdf 1, 2014 r. 5,00 zł
eKsiążka pdf 1, 2014 r. 5,00 zł
eKsiążka pdf 1, 2014 r. 5,00 zł
eKsiążka pdf 1, 2014 r. 5,00 zł
eKsiążka pdf 1, 2014 r. 5,00 zł
eKsiążka pdf 1, 2014 r. 5,00 zł
 
 

Wszelkie teksty zawarte w publikacji <i>Po co literatura jeszcze jest? Pisma rozproszone</i> – artykuły, szkice, fragmenty, wywiady – nie zostały zamieszczone w żadnej z dotychczasowych czterech książek autorskich Stefana Szymutki. Stanowią one zatem (zarówno w swoim doborze, jak i opracowaniu) nowy, „premierowy”, zwarty układ edycyjny. Książkę otwiera blok tekstów poświęconych twórczości Teodora Parnickiego – najważniejszego dla Szymutki pisarza i myśliciela. W dalszej kolejności „zagospodarowane” zostały bogate domeny twórczej aktywności autora <i>Nagrobka ciotki Cili</i> – przestrzenie: poezji, teorii, silezjologii. Całość domyka blok prasowych wywiadów, a także fragmenty z toczonych debat i posłowie redaktorów tomu. Warto w tym miejscu dodać, iż – przygotowując książkę do druku – zrezygnowano z całościowych prezentacji licznego zbioru recenzji (z jednym wyjątkiem – omówienie dokonań Janusza Sławińskiego) oraz rozmaitych tekstów okolicznościowych.

Recenzja książki ukazała się w czasopiśmie „Nowe Książki” nr 6/2014, s. 23–24 (Konrad Zych: Po co lektura jeszcze jest?).

 

Newsletter

Newsletter
Zapisz Wypisz

Płatności

Kanały płatności

Sklep Internetowy Zinamon.pl akceptuje płatności:

  • płatność elektroniczna eCard (karta płatnicza, ePrzelew)
  • za pobraniem - przy odbiorze przesyłki należność pobiera listonosz lub kurier