TWÓJ KOSZYK

Koszyk jest pusty
ksiazka tytuł: Aj hejt ju tragejszyn autor: Witold Pobugg
FORMY I KOSZTY DOSTAWY
  • 0,00 zł
Produkt w wersji cyfrowej - więcej informacji tutaj

Aj hejt ju tragejszyn

Wersja elektroniczna (brak aktualizacji)
Wydawnictwo: Self Publishing
ISBN: 978-83-272-4365-2
Wydanie: 2014 r.
Język: polski

Dostępność: aktualnie niedostępny
19,00 zł 17,10 zł
eKsiążka (Watermark)
PDF

<p><span>„Posrany kraj, posrani ludzie to gołębie normalnym też srają na głowę” – pomyślał sobie Z. kiedy pierwsza fala białej mazi zaczęła spływać po jego czole. Po chwili dodał tym razem wykrzykując na głos „K.... mać!!! Czy w tym kraju nawet samobójstwa nie można popełnić w spokoju?! K...! Ani żyć, ani umierać w spokoju tutaj nie można.” </span></p>
<p><span>Z. wymamrotał pod nosem „Trzeba było słuchać mamy i zamiast się uczyć tyle lat zwiewać po maturze do Reichu i podcierać staruszkom tyłki, albo zbierać truskawki – teraz może miałbym własny biznes…” Zanim skończył kolejna porcja białej mazi zaczęła zalewać twarz Z. </span></p>
<p><span>[...]</span></p>
<p><span>Żbik: Ty....[ocenzurowano, można sobie wstawić „bąbelku”], leć po piwo... gnoju, jak nie kupisz mi tu natychmiast sześciopaka, to dostaniesz taki łomot, że nawet rodzona żona cię nie pozna.</span></p>
<p><span> </span></p>
<p><span>Wafelek: Szefie, ale ja kawalerem jestem!</span></p>
<p><span> </span></p>
<p><span>Żbik: Won mi gnoju…..!</span></p>
<p><span> </span></p>
<p><span> Wafelek: taaa....siem robi….szefie już lecę!</span></p>
<p><span> </span></p>
<p><span>[po kilku minutach czekania] </span></p>
<p><span> </span></p>
<p><span>Wafelek: urghhh arghhh uuuu auuuuuu ooooooo haha arghh ..mam sześciopak, oprócz niego przyniosłem radio samochodowe, kilka telefonów komórkowych, laptopa, parę pierścionków i parę innych rzeczy”</span></p>
<p><span> </span></p>
<p><span>Żbik: urghhh arghhh uuuu auuuuuu ooooooo haha arghh no i git, spadaj po coś do wyżerki – myślisz, że będziemy tak chlać bez zagrychy? Gnoju, jak nie załatwisz nam szybko wyżerki, to dostaniesz taki łomot, że nawet rodzona żona cię nie pozna.</span></p>
<p><span> </span></p>
<p><span>Wafelek: Szefie, ale ja kawalerem jestem!</span></p>
<p><span> </span></p>
<p><span>Żbik: Won mi gnoju…..!</span></p>
<p><span> </span></p>
<p> </p>
<p><span>Wafelek: taaa....siem robi….szefie już lecę!</span></p>
<p><span>[...]</span></p>
<p><span>"Jak widzicie drogie panie, nie warto zadzierać z facetem jeśli chodzi o elektroniczne zabawki i inne jego hobby. Jeśli zabraknie mu miejsca oddajcie mu wszystkie swoje szafy – przecież nie musicie mieć kilkunastu par butów, setek kompletów bielizny i dziesiątek kilogramów ubrań – wystarczy, że będziecie miały dwie pary super obcisłych, czerwonych mini; kilka par różnokolorowych kabaretek oraz wysokich, dwudziestocentymetrowych szpileczek i koszulek. Bielizna, książki, płyty…niby po co wam takie rzeczy, przecież rozgarnięty i wrażliwy misio wie lepiej co dla was dobre!" </span></p>

 

Newsletter

Newsletter
Zapisz Wypisz

Płatności

Kanały płatności

Sklep Internetowy Zinamon.pl akceptuje płatności: